W skrócie: nie. W pozostałej części postu przedstawiam kontekst pytania (chociaż jest dość przewidywalny), a także wyjaśniam dlaczego zazwyczaj nie wiem jakie książki polecić początkującym.

Zanim zacznę, kilka spraw:
1. Przyznaje, że pisze tego posta m.in żeby móc do niego odesłać osoby pytające o książki które polecam ;>)
2. Na końcu posta jest kilka pytań do Was :)
3. Przy okazji witam po krótkiej przerwie w mojej aktywności netowej, wypełnianej publikacjami starych projektów; Powoli wszystko powinno wracać do normy ;>

Ale ad meritum...

Dość często (chociaż przypuszczam, że ta częstotliwość się zmniejszy) dostaje pytania od osób początkujących typu "jaką książkę o XYZ polecasz dla osób początkujących?", lub ogólniej - "jaką książkę o XYZ polecasz?" (gdzie XYZ to głównie "programowanie", "język programowani XYZ'", "RE", "hackingu"/"security", etc).
Mimo, iż na pierwszy rzut oka powinienem umieć bez problemu odpowiedzieć na te pytania, to jednak w praktyce po prostu nie mam zielonego pojęcia co mógłbym polecić, a czasem waham się czy faktycznie polecać jakąkolwiek książkę. Powodów jest kilka:

Powód 1: Nie czytam za dużo technicznych książek z IT
Pewnie niektórzy moi znajomi uniosą brew po przeczytaniu powyższego - w końcu mam kilka półek technicznych książek z IT w domu. Natomiast nabyłem je z innych powodów niż czytanie od deski do deski, takich jak:
- dla inspiracji (często jak nie mam pomysłu co robić, to chwytam losową książkę, otwieram w losowym miejscu i zaczynam czytać; zazwyczaj po kilku stronach wpada mi do głowy jakiś pomysł, a książka wraca na półkę)
- po prostu lubię książki (nawet jeśli tylko służą za dekorację)
- oraz "żeby kiedyś może je przeczytać" :)
W zasadzie z technicznych IT od deski do deski przeczytałem tylko "Ciszę w sieci" by lcamtuf (i jest to jedna z książek które faktycznie polecam ;>), Manuale Intela (1 i 3A + fragmenty pozostalych), oraz trochę książek nietechnicznych z IT (np. "Sztuka penetracji" i "Sztuka infiltracji", "Google Story", "Po prostu dla zabawy", "Cyfrowe marzenia", etc).

Powód 2: Polecenie książek z których ja się uczyłem nie ma sensu
Cóż, jak by na to nie patrzeć zaczynałem naukę programowania ponad 20 lat temu i to na dużo prostszych komputerach (Power On.... 5 sec.... interpreter BASICa wita słowem "READY" i można programować). Więc książki z których ja się uczyłem jako osoba zupełnie początkująca (a w zasadzie ksero jednej książki o ATARI BASICu + kupowane co miesiąc Bajtki) już daaaaawwnoooo wyszły z użytku czy sprzedaży. Zresztą, i tak moja nauka polegała tylko i wyłącznie na przepisywaniu kodu i eksperymentowaniu z nim.
Również, języki poszły do przodu ([prawie?] nikt już nie rozpoczyna programowania od ATARI BASICa, Microsoft Commodore BASICa czy Microsoft GW BASICa), zmieniło się podejście do programowania, sprzęt przyspieszył i powstały magiczne IDE i RADy ułatwiające tworzenie softu. Times have changed.

Powód 3: Nie jestem zwolennikiem uczenia się programowania z książek
O tym pisałem już m.in. w podpunkcie "2. Jaką książkę wybrać?" mojego Poradnika Początkującego Programisty - uważam, że lepsze rezultaty daje przepisywanie kodu (i eksperymentowanie na nim) niż czytanie o kodzie w książce. O ile przepisywanie przykładów z książki jest OK, to z mojego doświadczenia wynika, że sporo osób po prostu przeczyta rozdział i stwierdza "OK, już umiem XYZ" - not a snowballs chance in hell. Tak więc często staram się sugerować np. ściągnięcie przykładowego kodu i pobawienie się nim, czy też przepisanie kodu z tutoriala znalezionego na sieci (sam tak robię przy nauce nowych języków/libów/etc).
Przy czym, dla jasności, nie widzę nic złego w przeczytaniu danego rozdziału po przepisaniu kodu i poeksperymentowaniu na nim.

Tak więc biorąc pod uwagę powyższe, stwierdzam, że mogę polecić (nie koniecznie początkującym) jedynie poniższe książki (ponieważ innych nie czytałem ani osobiście nie miałem ich w rękach, są nieaktualne, lub po prostu mi nie podeszły na tyle by je polecać; "polecenie" opieram na przeczytaniu przynajmniej kilku rozdziałów):

Security/Hacking:
- "Cisza w sieci" by Michał "lcamtuf" Zalewski

Reverse Engineering:
- "Hacker disassembling uncovered" by Kris Kaspersky

Low level (architektura, systemy, etc)
- Manuale Intela (w sumie to bardziej dokumentacja niż książka, ale...)
- "Hacker's Delight" by Henry S. Warren, Jr.
- "Microsoft Windows Internals" by Russinovich & Solomon
- "Windows via C/C++" by Richter & Nasarre
- "Pamięć" by Tomasz Bilski
- (raczej nie dla początkujących) "Rootkits. Subverting the Windows Kernel" by Greg Hoglund

Programowanie:
- n/a

Gamedev:
- n/a

Natomiast jak zwykle przypominam, że świat na książkach się nie kończy. Są jeszcze bardziej istotne źródła informacji o IT, takie jak:
- dokumentacja techniczna (RFC, standardy, szkice standardów, manuale, etc)
- przykładowy kod źródłowy lub kod innych aplikacji/bilbiotek
- artykuły w ezinach, czasopismach, na różnych serwisach, podcasty, etc
- tutoriale, video tutoriale (oficjalne oraz nieoficjalne)
- fora, listy dyskusyjne (read-only)
- kursy, szkolenia, konferencje
- rozmowy z bardziej doświadczonymi znajomymi
- etc
Patrz również poradnik początkującego programisty punkt "3. Z czego korzystać przy nauce języka/programowania?"

I teraz Wasza szansa na input :)
1. Czy wy, moi drodzy czytelnicy, możecie polecić jakieś książki z powyższych działów (lub zbliżonych)?
2. Czy korzystacie jeszcze z innych źródeł wiedzy niż wymienione powyżej?

I tyle,

Comments:

2011-10-20 10:37:39 = neme
{
Gyn, wspomniałabym jeszcze o tym, że książki pokroju tej by Michał Z. są z gatunku "nie stricte techniczne", tudzież "wartościowe, bo inne niż wszystkie" :)

Poza tym przyklaskuję Twojemu zdaniu - Imho polecanie programiście książki o programowaniu, to tak jak wręczanie poecie tomiku wierszy innego poety z podtekstem "Patrz i się ucz" (Ofc o progamistach mówię, nie o "programistach").

Ja (nie)stety mogłabym zalecić jedynie zaglądanie do książek matematyczne, ale wątpię, czy ktokolwiek rację by mi się dać pokusił ;)
}
2011-10-20 10:46:19 = Gynvael Coldwind
{
Hey neme,

Ad książka Michała - słuszna uwaga (tzn książka jest bardzo techniczna, ale napisana w bardzo ciekawy sposób). Hmm chyba dodam po zdaniu komentarza przy książkach później.

Hehehe ciekawe porównanie :)

Hmm, a możesz coś ciekawego z matematyki polecić?
}
2011-10-20 11:07:04 = SebaS86
{
Co do źródeł wiedzy wrzuciłbym jeszcze pracę zawodową lub publikację własnych aplikacji dla zwykłych użytkowników, nic nie uczy pokory tak dobrze jak informacja zwrotna oraz współpraca z innymi. :)

Czy warto polecać? Myślę, że warto. Lepiej pokazać książkę, z której ktoś ma szansę liznąć terminów, podstaw, dostać na tacy działający przykład z opisem niż odsyłać od razu na drzewo lub marnować swój czas. Oczywiście również uważam, że trudno polecić jedną pozycję, sam uczyłem się języków, algorytmiki z kilku książek i przewertowałem trochę cudzego kodu, stron, for ale ciężko mi powiedzieć kiedy tak naprawdę załapałem o co chodzi (może podczas zabawy Logo, może podczas układania klocków w ELI, a może podczas analizy prostego renderera 3D napisanego w C dla DOS-a).

Od siebie mogę polecić "PHP5. Praktyczny kurs" Marcina Lisa w kategorii nauka języka. Jest sporo opisów dla opornych, nie ma zbyt wyszukanego słownictwa i niektóre rzeczy naprawdę są wyjaśnione łopatologicznie (np. podczas omawiania budowy pętli czy warunku autor nie wspomina słowem o czymś takim jak blok, pokazuje, że można użyć pojedynczej instrukcji lub kilku otoczonych nawiasami...). Niestety ta książka raczej nie nauczy myślenia, pokazuje raczej jak można użyć języka i omawia jego podstawowe elementy...

Mogę jednak polecić unikanie pozycji "Grafika. Fizyka. Metody numeryczne" J. Matulweski, T. Dziubak, R. Sylwestrzak, R. Płoszajczak. Raz, że jak na dość świeżą pozycję (2010) omawia rzeczy które wyszły praktycznie z użycia (przestarzałe elementy OpenGL) to jest napisana dość niechlujnie, momentami zbyt rozwlekle by w innych jakby unikać odpowiedzi na niektóre pytania...

Oczywiście zgadzam się że książka nie zastąpi pracy własnej. Książka raczej pomaga usystematyzować wiedzę i uzupełnić braki, ewentualnie łagodniej wystartować (nie wyobrażam sobie np. rozpoczynania zabawy z elektroniką bez solidnych podstaw teoretycznych).
}
2011-10-20 11:10:03 = Xion
{
Heh, nawet nie wiesz jak często sam mam ten problem :) Zazwyczaj twierdzę, że na tak postawione pytanie ("Jaka książka do nauki programowania?") sensowna odpowiedź brzmi "właściwie dowolna, o ile tylko jest dla początkujących". Idea jest taka, że osoba zupełnie zielona w kodowaniu po przeczytaniu nawet najlepszej książki na świecie nie będzie dysponowała *żadnymi* rzeczywistymi umiejętnościami. Może co najwyżej zachęcić lub zniechęcić się do eksperymentów we własnym zakresie - choćby do wspomnianego przez ciebie przepisywania kodów z książki, ich uruchamiania i modyfikacji (co jest swoją drogą jedną z najlepszych metod nauki).

Zgadzam się więc, że uczenie się programowania poprzez czytanie książek da co najwyżej połowę sukcesu. Jednak wydaje mi się, że książka jest bardzo dobrym sposobem na nauczenie się kolejnego języka. Nie tyle jego składni czy nawet semantyki (no, chyba że uczymy się Lispa czy innego Haskella ;-)), co odpowiednich dobrych praktyk i ważnych sztuczek&kruczków. Dlatego wysoko sobie cenię pozycje w stylu "Effective C++" czy "Effective Java".

@meme: Porównanie z poetą aplikowałoby się bardziej do sugestii, że zamiast książek powinien czytać cudzy kod. Nie jest to radą, którą udzieliłbym początkującemu (w kodowaniu w ogóle, nie w danym języku).
}
2011-10-20 12:05:28 = faramir
{
Ja bym te dwie książki polecił, chociaż wszystko zależy od tego jak początkująca jest osoba pytająca:
1. "Zrozumieć Assembler", Jeff Duntemann -- jeśli chce się programować w języku niezbyt wysokiego poziomu (niekoniecznie assembler, może być C) to pozycja ciekawa, by wiedzieć jak wygląda praca komputera; dla programistów C# czy Java ta pozycja też pozwoli "coś" nowego zobaczyć.
2. "Turbo Pascal w zadaniach z komentarzem", Danuta Glaza, Elżbieta Krasowska -- jak to się mówi - jeśli się nauczysz myśleć, poznasz jakiś język, to z kolejnym będzie prosto - może i TP dawno wyszedł z mody (chociaż jeszcze jest Delphi), to ta książka pomoże początkującemu załapać podstawowe pojęcia.

W zasadzie na tych dwóch książkach za młodu bazowałem i były one wystarczające (no ok. opuściłem "żółtą książkę" z opisem TP, procedur/funkcji itp)
}
2011-10-20 12:59:24 = j00ru
{
Osobiście mam bardzo dobre wspomnienia związane z poniższymi książkami, i myślę, że mógłbym je polecić każdemu początkującemu:
1. Język C. Programowanie, Steve Oualline
2. Win32ASM. Asembler w Windows, Adam Błaszczyk
3. Hacking. Sztuka penetracji (wydanie 1 / 2), Jon Erickson
Disclaimer: owe wspomnienia pochodzą sprzed dobrych paru lat, więc moja obecna ocena niekoniecznie musiałaby się zgadzać z tym, co wydawało mi się "kiedyś" :-)
}
2011-10-20 15:11:24 = Dab
{
Nadmiar informacji jak widać nie służy. Osobiście wydaje mi się, że od książek czysto technicznych ważniejsze jest coś, co pozwoli złapać za młodu bakcyla a potem realizować swoją pasję. Na samym początku wiedzę można czerpać dosłownie zewsząd. Póki nie będziemy mieli "bigger picture" i tak wszystko jest dosyć chaotycznym zlepkiem informacji. Dopiero po pewnym czasie człowiek zaczyna świadomie poruszać się w kodzeniu, ale wtedy jest już w stanie samodzielnie określić co jest mu potrzebne do nauki/realizacji jakiegoś celu.

Dawanie początkującym podręczników Intela czy nawet dowolnej kobylastej książki o C++ ma taki sens, jak czytanie o regulacji gaźnika przez kogoś kto samochodu nawet nie widział na oczy.

Ale ja tam jestem niedzisiejszy. Za każdym razem jak widzę kolejny post w rodzaju "nie działa!!11oneone" czy "z czego sie uczyc zeby zrobic lepszego WOWa" coś we mnie umiera. :) Zwłaszcza że bez chociaż odrobiny praktyki nie wiadomo nawet *o co* pytać.
}
2011-10-20 15:18:02 = Nism0
{
Imo fajną książką do nauki podstaw C++ jest "Symfonia C++" Jerzego Grębosza oraz "Pasja C++" (tego samego autora). Pierwsza uczy kompletnych podstaw (dzieli się na 2 tomy po ~610 stron) a druga już trochę bardziej zaawansowanych technik.
Chciałbym jeszcze zwrócić uwagę na to co napisałeś Gyn, że metoda przepisywania kodu (ja nazwałem ją "przepisz i zrozum" jak to mawiał Konfucjusz "Słyszę i zapominam, widzę i pamiętam, robię i rozumiem" ;) ) jest bardzo dobra jeśli chodzi o naukę programowania ofc. Uczy zarówno myślenia jak i samego języka (składni, semantyki).

Co do nauki innych dziedzin nauki, to czasem fajną metodą na nauczenie się czegoś nowego jest zaangażowanie się w jakiś projekt, czy to samemu czy z kimś. Współpraca z innymi ludźmi też jest jakimś tam sposobem na naukę, zarówno dla nas jak i dla tej drugiej osoby.

Ad konferencje/wykłady etc. To też jest fajna metoda na dowiedzenie się czegoś nowego, chociaż imo częściej to jest poszerzenie horyzontów, poznania nowych perspektyw i przede wszystkim motywacja do działania.
}
2011-10-20 15:40:51 = WhiteLightning
{
Do C++ polecam uzupelnic Symfonie przy pomocy C++ bez cholesterolu (lubie tam odsylac osoby ktore twierdza ze C i C++ to to samo): http://www.intercon.pl/~sektor/cbx/
}
2011-10-20 15:54:29 = WhiteLightning
{
Zapomnialem dopisac, odnosnie C polecam ksiazke Denisa Ritchiego (jeden z Tworcow tego jezyka, zmarl niedawno) - Jezyk Ansi C http://pl.wikipedia.org/wiki/J%C4%99zyk_ANSI_C

Polecam tez ksiazki z Serii Core (mam Java (moim zdaniem warto od razu pojsc w drugi tom), Perl, C#) moze nie sa zbyt aktualne juz, ale naprawde kawal solidnej roboty. Czyli np: http://helion.pl/ksiazki/java-2-techniki-zaawansowane-wydanie-ii-cay-horstmann-gary-cornell,jv2te2.htm

Do C# bardzo fajne jest C# in deepth: http://www.manning.com/skeet/

Z ogolno informatycznych o programowaniu polecam: Steve MC Connel - Code Complete 2

Jesli chodzi o prowadzenie projektow to na poczatek: Steve MC Connel - Rapid Development

Proza ogolnoinformatyczna - klasyka typu Mityczny Osobomiesiac, Marsz ku klesce, Wariaci rzadza domem wariatow
}
2011-10-20 16:54:16 = noname
{
A ja tak trochę z innej beczki- Gynvaelu, chciałem zapytać czy matematyka jest obecna ( a jeśli tak, to w jakim stopniu?) w Twojej codziennej pracy?
}
2011-10-20 18:39:03 = anonimek
{
moja pierwsza ksiazka o programowaniu to "Pascal. Wprowadzenie do programowania" Wiesława Porębskiego, zdaniem moich znajomych trudna w odbiorze, osobiscie uwazam ze calkiem ciekawa, tak wiec polecam, dla latwiejszej lektury mozna rowniez siegnac po cos pisanego bardziej luznym stylem, np jakis tutek w necie.

co do nauki programowania, nie uwazam by przepisywanie prostych przykladow na poziomie hello worlda bylo pomocne w przyswajaniu wiedzy, w wielu ksiazkach ponizej kodu zrodlowego prezentowane jest dzialanie programu w konsoli, na podstawie tekstu w ksiazce mozna spokojnie rozkminic co oznaczaja pojedyncze instrukcje, to tylko strata czasu i pieniedzy za prad, znacznie bardziej rozwijajace jest pisanie (czy proby pisania) wlasnych programow, w ten sposob sami wytezamy mozg do tworczego myslenia "do czego ten feature jezyka moglbym wykorzystac" (mowiac feature mam na mysli rowniez klasyczna skladnie jezyka, np petle - jak zaczynalem nauke, to po przeczytaniu co taka petla umozliwia, wyobraznia sama zaczynala dzialac :) ), nawet setki przepisanych przykladow nie pomoga jak nie bedziemy mieli odrobiny fantazji

natomiast odnosnie nauki RE, to nie mam w tym zbytniego doswiadczenia, aczkolwiek wydaje mi sie ze skill RE niejako "sam" sie rozwija poprzez czytanie kodu (byle nie z ksiazki, bo przyklady sa zwykle calkiem straight-forward) i jego analize, tak wiec trzeba miec niejako zylke do szukania dziury w calym, by byc dobrym reverse engineerem, i bieglosc w korzystaniu z powszechnie dostepnych narzedzi, ksiazki typu "jak shakowac komus gg" nie sa wiec chyba najlepszym pomyslem, jesli ktos mysli o hackingu/crackingu powaznie
}
2011-10-20 19:53:04 = magu
{
Jak już polecasz "Windows via c/c++" to można by również "Windows system programming, 4th edition" J. M. Hart, jako iż uzupełniają się wzajemnie.
}
2011-10-20 22:00:31 = pk1001100011
{
Nie bijcie.

Ja do nauki programowania, dla osoby która w niczym nie programowała, szczerze polecam tę książkę: http://turbopascal.helion.pl/
Nie jest długa, ma już 15 lat, a do tego wiadomo jaki język i IDE są w niej opisane, ale to imho bardzo dobra książka do nauki od zera.
}
2011-10-21 08:03:53 = Radom
{
Ja powiem, że aby się nauczyć programować trzeba programować. C++ uczyłem się z zachwalanej Symfonii i potrafię napisać tylko podstawowe programy. Nie brak mi wiedzy tylko doświadczenia po prostu nie mam czasu/okazji/potrzeby pisania. I mimo olbrzymiej dostępnej literatury i źródeł nie wykorzystuje tego. Za to w języku skryptowym IRAFa (cl) potrafię napisać bardzo dużo. Język jest bardzo niszowy brak literatury i innych, źródeł trzeba samemu kombinować ale przy jego pomocy pisałem magisterkę i przez pół roku aktywnego pisania nauczyłem się więcej niż w innych językach czytając o nich.

Częstym problemem jest pytanie co mam napisać. Brakuje wyobraźni, większość książek ma te same przykłady i czytelnik nie wie na co to może wykorzystać. Można zabrać się np za SPOJa. Polecam spróbować napisać jakiś "większy" projekt np. program, który tylko wyświetla grafikę, albo drobny edytor tekstu. Im mniej umiecie tym lepiej. Szukając rozwiązań napotkanych problemów nauczycie się więcej niż z jakiejkolwiek książki pod warunkiem, że nie będziecie szukać gotowców tylko sposobów i metod, które sami zastosujecie.

OFF TOP
Ktoś podał książkę p. Matulewskiego. Miałem z nim zajęcia bodajże z fizyki kwantowej. Jest on autorem wielu książek o programowaniu ze stajni Heliona (Delphi5, C++ chyba ze 3) jednak ich poziom jest raczej średni. Nie ma tam nic nowego czy świeżego a i forma taka nijaka. To jest raczej produkcja książek, a nie chęć przekazania wiedzy

Pozdrawiam
}
2011-10-21 11:12:32 = mulander
{
Do nauki programowania polecam książkę "Struktura i Interpretacja Programów Komputerowych (Abelson Harold, Sussman Gerald Jay, Sussman Julie)" jednocześnie zaznaczając, że jest to dość duży tom. Przykłady przerabiane są w Scheme natomiast nie jest to książka do nauki języka programowania, język jest tematem drugorzędnym. Z tej książki, czytelnik nauczy się podejścia do rozwiązywania problemów, struktur aplikacji oraz otrzyma wspaniały przegląd całej dziedziny tematów związanych z rozwojem oprogramowania.
}
2011-10-23 15:36:13 = ryniek
{
Ja od siebie polecam:
1. "Logika Praktyczna" Zygmunt Ziembiński, wyd. PWN
2. "Nowoczesne Kompendium Matematyki" I.N .Bronsztejn, K.A. Siemiendiajew, G.Musiol, H. Muhlig, wyd. PWN

Prawdziwy programista powinien umieć logicznie myśleć, jeśli chce pisać eleganckie i wydajne algorytmy.
}
2011-10-23 19:51:41 = neme
{
Gynvael@ W matematyce książkowej utknęłam na edukacji podręcznikowej na poziomie uczniów :) W odniesieniu do własnych potrzeb korzystam jedynie z wyższej matematyki i/lub ekonometrii i statystyki, a i tutaj preferuję korzystanie z form wykładowych, seminaryjnych oraz konsultacji z mentorem, czy kimś ode mnie bardziej obeznanym, tudzież po prostu z kolegą/koleżanką :)

Natomaist, jako ciekawostkę, gdyż jestem osobą poniekąd nieedukowalną "przewodowo", zapodam bardzo chętnie pozycję, która nie dość, że okazała się dla mnie remedium na uczelniane bóle egzaminacyjne, to finalnie znalazła miejsce na mojej wybitnie "antyprzewodowej" półce :) -> "Wprowadzenie do cyfrowego przetwarzania sygnałow " Richard G. Lyons
}
2011-11-02 09:40:00 = Arek
{
Reverse Engineering, malware:
- Gray Hat Python by Justin Seitz
- Malware Analyst Cookbook by Ligh, Adair , ...
- Reversing: Secrets of Reverse Engineering by Eldad Eilam
- The IDA Pro Book by Chris Eagle
}
2011-11-11 14:27:27 = Mesaj
{
Na portalu czasopisma SDJ jest ciekawy kurs video Java, polecam początkującym zamiast książki, podstaw idzie się nauczyć, a nie jest to takie "nudne" jak czytanie :).

}
2012-07-12 10:36:48 = hakier
{
A co myślicie o "Hacking. Sztuka penetracji." ?
}
2012-08-31 09:52:37 = Julian
{
@hakier
Zobacz, co napisał j00ru. (ctrl+f)
^^
}
2013-10-13 22:00:44 = Wacław Chrabąsz
{
Pewnie w obecnej rzeczywistości moje refleksje na niewiele się przydadzą (dużo się działo od tamtych - kiedy uczyłem się z tych pozycji - czasów), ale:

Kerninghan&Ritiche wydanie pierwsze (mocno outdated, dziś należałoby sięgnąć po 2nd.ed) - jak dla mnie to było cudne (z dydaktycznego punktu widzenia) wprowadzenie do programowania w ogóle, stylu i filozofii. Wada? Zaczynając od programowania proceduralnego miałem duże problemy z przejściem na programowanie obiektowe.

Podobał mi się Niclaus Wirth, ale Pascal to dziś przeżytek. Ale wtedy strasznie mi się podobał. :)

Jon Bentley - 'Perełki oprogramowania' - pewnie nt. inżynierii oprogramowania powstało mnóstwo pozycji
}

Add a comment:

Nick:
URL (optional):
Math captcha: 8 ∗ 5 + 8 =